W dobie, gdy komunikacja publiczna staje się sercem i duszą naszych podróży, PKS Rzeszów, z jego majestatycznym rozmachem linii i tras, niestrudzenie podąża śladami ducha wędrownego, oferując przy tym komfort i dostępność. Ale czy na pewno nieugięty szereg konkurentów nie zaczyna zakłócać tego królewskiego marszu? W obliczu powiewu nowości i świeżości, przyniesionego przez nowe podmioty na rynku transportowym, jak się ma nasz stary, dobry PKS? Z zaciekawieniem zgłębiamy, czy klasyczny przewoźnik jest w stanie wytrwać w dynamicznej rywalizacji, czy może okaże się, że nostalgia i lojalność podróżnych nie wystarczą, aby utrzymać się na trasie w obliczu innowacji i różnorodności, jaką prezentuje nowa fala konkurencji.